Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 26 maja 2015

Premiera Czerwonego w plenerze


Czerwony w końcu doczekał się swojego wielkiego wyjścia.
Od rana pogoda wydawała się niepewna, jednak dzień okazał się piękny.
Spędzony w Arboretum w Wojsławicach.
Cudne okoliczności przyrody. Właśnie zakwitły rododendrony i azalie.Ale w jakiej ilości i kolorach, przeszło to moje oczekiwania.
I tylko żałuję, że nie zdjęłam choć na chwilę czarnej narzutki i nie mam zdjęć w samym Czerwonym :( cóż, zafascynowana byłam widokami.
Wybiorę się tam znów, może kiedy zakwitną byliny ...
pozdrawiam
Małgosia







8 komentarzy:

  1. Plener wspaniały, zdjęcia cudowne, a czerwony- piękny:-) Pozdrawiam gorąco:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, dziękuję. Polecam każdemu takie piękne dni, jak tamten.

      Usuń
  2. Super sweterek, uwielbiam takie proste projekty. Po raz kolejny przekonałam się, że piękno tkwi w prostocie :)
    A okoliczności przyrody po prostu bajeczne. Nigdy w Wojsławicach nie byłam i baaardzo chętnie bym się tam wybrała :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj warto się tam wybrać, to miejsce gdzie można spędzić dzień. Jest knajpusia z kilkoma daniami i deserem, pyszna kawa. Ale też wiele zakątków, ławeczek, miejsc piknikowych, altanek czy trawników gdzie można się rozsiąść i zjeść np zabrane z domu kanapki. Eh, wrócę tam.
      A sweterek faktycznie prosta forma w malinowym kolorze :)
      Odzdrawiam

      Usuń
  3. Świetny, wiosenny udzierg w kolorach obiecujących Lato! Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. A dziś lato jak malowane :)

      Usuń

Serdecznie dziękuję za pozostawiony komentarz